×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Jak tworzyła się polska armia, czym posługiwali się pierwsi wojowie i jak wytwarzano broń w okolicy roku tysięcznego - o tym wszystkim opowiadamy w kolejnym odcinku „(Nie)odwołanej lekcji historii”.
Wiosną 2011 roku w Kluczewie pod Stargardem odnaleziono wysadzony i zakopany niemiecki czołg. Wrak odkryto poprzez jego części pojawiające się na skupie złomu. Całość natychmiast wyciągnięto i odrestaurowano. Po renowacji Panzer IV w niespotykanej wersji „J” trafił do Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.
To unikat odbudowany w oparciu o wiedzę fachowców. Jeden z nowszych i bardzo ciekawy eksponat, będący jednocześnie salą pamięci.
- Cieszymy się, że w tym roku Św. Mikołaj odwiedził nasze muzeum już w listopadzie. Paczka, którą kilka dni temu odebraliśmy w Pałacu Brunszwickich nie została jednak nadana w Laponii, ale w Rzymie – mówi Aleksander Ostasz, dyrektor Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.
Wracamy do „ (Nie)odwołanej lekcji historii" tworzonej wspólnie z Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Tym razem mamy dla Was absolutny hit. Do środka nie udało się wejść nawet niektórym pracownikom muzeum. Zabieramy Was na opowieść o legendarnym czołgu T-34.
Kilkudziesięciu odtwórców historycznych zabierze nas w najbliższy weekend w prawdziwą wyprawę w czasie. Wszystko za sprawą II edycji Festiwalu Wczesnośredniowiecznego „Budzistowo – dawny Kołobrzeg”, który zaplanowano w dniach 5-6 września w podkołobrzeskim Budzistowie. Głównym celem przedsięwzięcia, którego organizatorami jest Gmina Kołobrzeg, Muzeum Oręża Polskiego oraz Stowarzyszenie Hereditas Pomeraniae jest przybliżenie szerszej publiczności niesamowitej historii Budzistowa, jako starego Kołobrzegu i pierwszego na Pomorzu biskupstwa.
Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, to miejsce chętnie odwiedzane przez turystów nie tylko w sezonie letnim. Wszystko za sprawą bogatych zbiorów dotyczących polskich, ale nie tylko, militariów. Kolekcja jest nieustannie powiększana. Dbają o to muzealnicy, jednak nie tylko.
Legendarna bitwa z grabieżą w tle i nie mniej sławny oficer kawalerii. Od czwartku, 20 sierpnia, na wystawie głównej oddziału militarnego Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu podziwiać można wyjątkowy eksponat. To szabla podniesiona z pobojowiska pod Krojantami, która prawdopodobnie należała do dowódcy przeprowadzonej tam szarży – pułkownika Kazimierza Mastalerza.
Potrzeba matką wynalazków - od tego stwierdzenia zaczyna się kolejny odcinek „(Nie)odwołanej lekcji historii”. Tym razem prezentujemy kolejny niesamowity eksponat znajdujący się na wystawie Muzeum Oręża Polskiego.

Po raz kolejny pojawiamy się w Muzeum Oręża Polskiego. Opowiadamy historię ozdób, jakie noszono niegdyś w rejonie obecnego Kołobrzegu. Co ciekawe, możemy dowiedzieć się, w jaki sposób produkowano różnego rodzaju ozdoby. Część z tych metod wykorzystywana jest do dzisiaj. Prowadzący z muzeum przygotowali dla Was również konkurs. Wybiorą najtrafniejsze i najciekawsze odpowiedzi. Zapraszamy na kolejny odcinek „(Nie)odwołanej lekcji historii”.
Jak często zastanawiamy się nad pochodzeniem codziennych rzeczy? Praktycznie nigdy, a wiele z nich ma ciekawą historię. Ubocznym skutkiem tragedii jaką jest wojna jest postęp technologiczny. Tak było również w tym przypadku.
To jeden z niewielu zachowanych oryginałów. Stworzona została w XVII wieku. Wielka Mapa Księstwa Pomorskiego obejmowała nasze tereny, ukazując zarówno tereny Zachodniego Pomorza, jak i jego „atrakcje”.
Muzeum Oręża Polskiego dysponuje eksponatami z tzw. pancernika kieszonkowego „Lutzow". Ten brał udział w walkach o Kołobrzeg w marcu 1945 roku. Co ciekawe Niemcy używali go nawet po zatopieniu, aż zdobyli go Rosjanie.
Znacie go od wielu lat. Nierozerwalnie związany jest z Kołobrzegiem. Tutaj pełnił służbę i strzegł granic państwowych i tutaj przeszedł na „emeryturę”. 
Ostatnio było o nawigacji w dawnych czasach. Dziś równie ciekawy temat związany z morzem. Zastanawialiście się kiedyś jak powstawało polskie rybołówstwo w Kołobrzegu po 1945 roku? Skąd rybacy mieli sprzęt, kto był prekursorem i kto uczył przyszłych rybaków?

Kołobrzeg od wieków nierozerwalnie związany jest z morzem. To także ważny port u ujścia Parsęty. Jednak do portu trzeba było trafić.

Tym razem przenosimy się wiele wieków wstecz do czasów, kiedy nie było żłobków i przedszkoli jakie teraz znamy. Jak bawiły się dzieci w tamtych czasach? Opowiadamy o tym w następnym materiale z cyklu „(Nie)odwołana lekcja historii", który realizujemy wspólnie z Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.

Jest kolejny odcinek „(Nie)odwołanej lekcji historii". To program, który realizujemy wspólnie z Muzeum Oręża Polskiego. Tym razem pokazujemy Wam zabytki, które są na chodzie.

Wspólnie z Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu rozpoczęliśmy cykl programów historycznych. Pierwszy odcinek „(Nie)odwołanej lekcji historii” opowiada o plagach jakie w przeszłości nawiedzały Kołobrzeg.
To będzie największa inscenizacja batalistycznych w 2020 roku w Polsce – powiedziała podczas zorganizowanej w wtorek konferencji prasowej, dotyczącej widowiska p.t.: „Bój o Kołobrzeg”, prezydent Anna Mieczkowska. Przygotowania do wydarzenia wkroczyły właśnie w decydującą fazę.